
27 stycznia 2012
Ależ ten czas szybko płynie, dopiero co był Nowy Rok, a tutaj mamy już prawie miesiąc za nami...Poza tym 19 stycznia Nasza Kruszynka skończyła pół roczku. Rośnie nam Julitka jak na drożdżach i zabiera cały wolny czas, ale...się nie poddajemy. Czasami udaje nam się poeksperymentować w kuchni, a ponieważ już bardzo dawno nie dzieliłam się z Wami żadnymi przepisami dziś podam Wam recepturę na przepyszne ciasteczka Słoneczka. Pochłania się je w bardzo szybkim tempie.
Oto przepis( z kuchni teściowej)
Ciasto:
500 g mąki krupczatki,
400g masła
5 jajek
Z posiekanego masła, mąki i 5 żółtek zagniatamy ciasto i wkładamy je na 2-3 h do lodówki. Pod koniec tego czasu ubijamy piankę z 4 białek (musi być bardzo sztywna) następnie do tej pianki dodajemy 400g cukru pudru i jeszcze przez chwilę mieszamy, aby cukier się rozpuścił (beza).Ciasto wyjmujemy z lodówki, wałkujemy na grubość około 3-4 mm (nam wyszło grubiej :-) i literatką wycinamy kółeczka. Kładziemy je na blasze posmarowanej tłuszczem (masłem) i nakładamy łyżeczką lub rękawem cukierniczym piankę. Pieczemy w temp. 170-180 stopniach przez 12-15 minut.
Po upieczeniu ostudzić i przełożyć najlepiej kwaśnym dżemem(np. agrestowym lub ewentualnie z czarnej porzeczki).
Smacznego!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz