O czasie - a raczej jego braku
Jak już pisałam wczoraj, z chwilą kiedy na świecie pojawia się dziecko wszystko się zmienia. Z jednej strony jest to niesamowity czas dla rodziców - można patrzeć całymi godzinami, dniami jak taka Mała Istota - najpierw tylko śpi, później coś tam zaczyna sobie gaworzyć, śmiać się, bawić, a z drugiej strony właśnie ta Mała Istota zabiera Ci cały Twój czas. Teraz robi się wszystko w ekspresowym tempie. Prysznic, mycie zębów, śniadanie, obiad, sprzątanie, ba nawet zakupy - tylko nie artykułów spożywczych (choć to też), ale ten modny dla kobiet Shopping. Rzadko odwiedzam teraz centra handlowe, ale jeśli już do tego dojdzie to muszę stwierdzić, że czas w przymierzalni skrócił się diametralnie. Na szczęście uśmiech Julitki wynagradza mi brak garderoby. :-)
140 dni minęło jak jeden dzień

6 grudnia 2011
Moje Drogie Panie i Moi Drodzy Panowie...przepraszam bardzo za dłuuuugą przerwę w nadawaniu - ale odkąd na świecie pojawiła się Julita Irena mój świat stanął do góry nogami. Teraz już nic nie jest i już nigdy nie będzie takie samo.
O trudach macierzyństwa...
A teraz będzie coś o macierzyństwie...
10 sierpnia 2011
Wspomnienia porodu
Ciągle czekamy
Mniamuśne jagodzianki

11 lipca 2011.
Składniki:
- 500 g mąki pszennej (najlepiej chlebowej)
- 1,5 łyżeczki suchych drożdży (7 g) lub 14 g świeżych drożdży
- szczypta soli
- 1 szklanka mleka (250 ml)
- 1 jajko
- 1/4 szklanki oleju słonecznikowego
- 1/2 szklanki cukru (UWAGA: sugeruję dodać więcej, czyli 2/3 szklanki)
- 8 g cukru waniliowego
Składniki na farsz (mój):
- ok. 200 g jagód
- ok. 100 g malin (powinny być bardzo, bardzo słodkie)
- 4 łyżki cukru
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- kubek śmietany 36%
- łyżka cukry pudru
Jagody, maliny, cukier i mąkę ziemniaczaną razem wymieszać. Osobno ubić śmietankę z cukrem pudrem i wstawić do lodówki.
Mąkę połączyć z drożdżami, dodać sól. Wlać mleko, wbić jajko, wymieszać dokładnie. Dodać olej i resztę składników. Zagnieść miękkie, plastyczne ciasto. Zostawić je w ciepłym, pozbawionym przeciągów miejscu aż podwoi swoją objętość.
Następnie ciasto krótko wyrobić, podzielić na 16 części (ok. 60g każda).Uformować jak bułeczki, w kule, i znów pozostawić na 15 minut do napuszenia. Z każdej kuli zrobić placek i na jego środku umieścić kopiastą łyżkę jagodowego farszu. Zlepić placki jak pierogi, dokładnie dociskając. Każdą umieścić złączeniem w dół na blacie stołu i delikatnie lecz zdecydowanie rolować nadając im kształt owalnych bułeczek. Gotowe umieścić na blaszce (np. wyłożonej papierem do pieczenia, albo posypanej mąką) i pozostawić do wyrośnięcia na 45 minut. Piec w temperaturze 220 st. C przez 15 minut. Następnie wystudzić je na kratce.
Coś dla ciała - czyli pyszna tarta z cukinią


Lipcowa depresja
Pierwsza wizyta w szpitalu za nami...
W oczekiwaniu
Ćwiczenia mięśni Kęgla, masaż okolic krocza czyli jak praktycznie przygotować się do porodu
Będzie o słonecznikach i końcówce ciąży

13 czerwca 2011.Szpitale, znieczulenia i inne...
Pierwsze wrażenia ze Szkoły Rodzenia
O tym co robi stres z mamą i kotką
2 miesiące do spotkania po tej stronie brzuszka??
Zostało +/-69 dni
Coś na ząb
11 maja 2011• 1/2 małego bakłażana
• 3 liście sałaty karbowanej
• kilka kosteczek sera feta
• 2 - 3 pomidorki koktajlowe
• 1 łyżka listków świeżego oregano
• 1 łyżeczka suszonego oregano
• sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz
- Bakłażana pokroić na 1 cm plastry. Posypać solą, odstawić na 15 minut. W międzyczasie przygotować MIODOWY SOS WINEGRET.
- Bakłażana opłukać pod bieżącą wodą, aby pozbyć się goryczki, dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem i ułożyć na rozgrzanej patelni grillowej. Grillować przez około 5 minut z jednej strony aż powstaną ciemne pręgi. Przełożyć na drugą stronę, posypać solą morską, skropić oliwą z oliwek i grillować przez kolejne 5 minut.
- Bakłażana ułożyć na sałacie, dodać ser feta i pokrojone na połówki pomidorki koktajlowe. Posypać świeżym oraz suszonym oregano. Polać miodowym sosem winegret. Oprószyć świeżo zmielonym czarnym pieprzem oraz ewentualnie solą morską do smaku
Sos winegret wzbogacony o miód i czosnek. Przyrządzony na bazie oliwy z oliwek Mój ulubiony sos do sałatek. Oliwę z oliwek można zastąpić olejem z pestek winogron lub innym olejem roślinnym. Ja zwykle używam oliwy z oliwek extra virgin.
Składniki:
• 1 łyżka soku z cytryny (lub 1,5 łyżki octu winnego)
• 3 - 4 łyżki oliwy z oliwek extra virgin
• 1 łyżka miodu
• 1/2 ząbka czosnku (opcjonalnie)
• szczypta soli morskiej
• świeżo zmielony czarny pieprz
Czosnek bardzo drobno posiekać, rozetrzeć końcem noża, posypać delikatnie solą i przełożyć do miseczki. Dodać miód i razem rozetrzeć. Wlać sok z cytryny, sól i pieprz do smaku. Dolać oliwę i wymieszać wszystkie składniki.
The Southern Adventist University Symphony Orchestra
11 maja 2011Kolki i problemy z oddychaniem...
Remont w ciąży
A propos zębów
26 kwietnia 2011Około 96 dni do końca
8 h w pracy a ciąża
Przerwa w ciszy...
O kulinarnym osiągnięciu i o tym, że 75g glukozy można jednak przełknąć
23 marca 2011Pstrąg pieczony z masłem czosnkowym i ziołami
Składniki:
3 -4 niewielkie, świeże pstrągi (wypatroszone)
sól morska
masło (4 łyżki)
2 ząbki czosnku
cytryna
natka pietruszki, tymianek, szałwia (świeże)
bazylia
sól, pieprz
słodka czerwona papryka (przyprawa)
Ryby umyć, osuszyć, natrzeć solą (wewnatrz i na zewnatrz), bazylią, pieprzem, do środka włożyć po kilka listków szałwii, tymianku i natki pietruszki, owinąć folią aluminiową i włożyć na 1 ha do lodówki. Miękkie masło wymieszać z czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Do środka każdej ryby włożyć po łyżce masła, skropić sokiem z cytryny. Rybę owinąć folią tak, aby rozcięcie "na brzuchu" ryby było odsłonięte (folia w łódeczkę). Ryby owinięte folią i ułożona na blaszce wstawić do nagrzanego do 200 stopni piekarnika. Piec ok. 20-30 minut, potem wyjąć z piekrnika, folię odwinąć tak, aby ryba mogła się przypiec, ryby posypać czerwoną słodką papryką. Piec jeszcze 10 minut.
Córcia się coraz mocniej rozpycha...
Strach przed nowym, nieznanym
Z okazji Dnia Mężczyzny...
10 marca 2011.Składniki:
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- 2/3 szklanki cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
- szczypta soli
- 2 małe jajka
- 400 g jogurtu naturalnego
- 80 – 100 g stopionego tłuszczu (masła lub margaryny)
W jednej misce wymieszać składniki suche: mąkę, cukier, sól i proszek do pieczenia. W drugiej – składniki mokre. Następnie wymieszać wszystko razem. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami, napełnić ciastem do połowy (około 1 łyżki stołowej), następnie położyć nadzienie (konfiturę, świeże owoce lub nutellę). Następnie wstawić do piekarnika (180 st. C lub 4 – 5 poziom piekarnika gazowego) i piec ok. 20 – 30 minut.
O muffinach, anemii i poszukiwaniach kotki Pysi
Jesteśmy na półmetku...
Coś o pączkach i samopoczuciu ciężarnej
150 dni do wielkiego dnia!!!
No i będzie córka!!!
Aktywność fizyczna ciężarówek ;-)
Sobotni spacer w OPN.




19 lutego 2011.
- 1/3 szklanki soku z cytryny
- 1/3 szklanki oliwy z oliwek
- 2 piersi z kurczaka
- 1 1/2 łyżeczki oregano
- 1 łyżeczka tymianku
- 1 łyżeczka bazylii
- 1/2 łyżeczki majeranku
- 1/2 łyżeczki czosnku
- 1/2 opakowania sera feta
- 6 - 8 suszonych pomidorów w oleju
- 1 łyżka oleju ze słoiczka z suszonymi pomidorami
- 4 -6 listków świeżej bazylii
- 4 - 6 pasków czerwonej papryki konserwowej

Kolejny słoneczny dzień, a siarczysty mróz trzyma
Nowy dzień, nowy tydzień
Brak energii do życia
Zupa groszkowa

Jakiś czas temu, a może powinnam napisać dawno, dawno temu odkryliśmy z moim mężem bardzo fajną restaurację na Kazimierzu o wdzięcznej i swojskiej nazwie "Groszek z marchewką". Na pierwszy rzut oka restauracja nie zachęca zbytnio do zajrzenia do jej wnętrza, ale jako że my lubimy różne dziwne miejsca wstąpiliśmy i okazało się, że był to strzał w 10. Wnętrze jest skromne, ale bardzo przytulne, a jedzenie prawdziwa pychota. Dania są bardzo domowe i przegotowywane na bieżąco, a do tego nie jest drogo. Można naprawdę dobrze zjeść w miłym otoczeniu. I to właśnie w tej restauracji po raz pierwszy jadłam zupę krem marchewkowo - groszkowy z grzankami. Zupa jest przepyszna - gorąco polecam,a do tego racuchy z jabłkami. Mniam, mniam, mniam...
500 g GROSZKU MROŻONEGO LUB ŚWIEŻEGO
2 ZĄBKI CZOSNKU
1 CEBULA
3 ZIEMNIAKI
GRZANKI
Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę wrzucić do wywaru i gotować do miękkości. Dodać groszek i gotować całość 15 minut.W międzyczasie zeszklić cebulę na maśle, pod koniec dodać zmiażdżony czosnek. Na koniec całość (wywar z groszkiem i ziemniakami oraz cebulkę z czosnkiem) zmiksować i wymieszać.
Podawać z grzankami - można dodać również śmietanę ale to nie jest konieczne.
SMACZNEGO!!!

