
11 lipca 2011.
Składniki:
- 500 g mąki pszennej (najlepiej chlebowej)
- 1,5 łyżeczki suchych drożdży (7 g) lub 14 g świeżych drożdży
- szczypta soli
- 1 szklanka mleka (250 ml)
- 1 jajko
- 1/4 szklanki oleju słonecznikowego
- 1/2 szklanki cukru (UWAGA: sugeruję dodać więcej, czyli 2/3 szklanki)
- 8 g cukru waniliowego
Składniki na farsz (mój):
- ok. 200 g jagód
- ok. 100 g malin (powinny być bardzo, bardzo słodkie)
- 4 łyżki cukru
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- kubek śmietany 36%
- łyżka cukry pudru
Jagody, maliny, cukier i mąkę ziemniaczaną razem wymieszać. Osobno ubić śmietankę z cukrem pudrem i wstawić do lodówki.
Mąkę połączyć z drożdżami, dodać sól. Wlać mleko, wbić jajko, wymieszać dokładnie. Dodać olej i resztę składników. Zagnieść miękkie, plastyczne ciasto. Zostawić je w ciepłym, pozbawionym przeciągów miejscu aż podwoi swoją objętość.
Następnie ciasto krótko wyrobić, podzielić na 16 części (ok. 60g każda).Uformować jak bułeczki, w kule, i znów pozostawić na 15 minut do napuszenia. Z każdej kuli zrobić placek i na jego środku umieścić kopiastą łyżkę jagodowego farszu. Zlepić placki jak pierogi, dokładnie dociskając. Każdą umieścić złączeniem w dół na blacie stołu i delikatnie lecz zdecydowanie rolować nadając im kształt owalnych bułeczek. Gotowe umieścić na blaszce (np. wyłożonej papierem do pieczenia, albo posypanej mąką) i pozostawić do wyrośnięcia na 45 minut. Piec w temperaturze 220 st. C przez 15 minut. Następnie wystudzić je na kratce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz