Pogoda od dwóch dni wcale nas nie chce rozpieszczać, pada, jest chłodno, wieje porwisty wiatr i w ogóle jest szaro, buro i ponuro. A ja siedzę na sofie z bardzo złym samopoczuciem i zastanawiam się, kiedy ta wiosna do nas przyjdzie i zostanie na dłużej.
Od dwóch dni nasza mała córeczka zaczęła intensywnie rosnąć, co widać po moim brzuszku, zrobił się bardzo okrąglutki, no i waga też mi podskoczyła w górę. Poza tym mała strasznie się rozpycha, ciągle muszę biegać do toalety i czasemi poza pęcherzem bardzo uciska mi żołądek - a to niestety boli.
To już połowa 22 tygodnia ciąży, a przede mną jeszcze około 18...w najbliższej przyszłości czeka mnie badanie: test obciążenia glukozą 75 ml (GTC)...brr Pani Doktor powiedziała mi, że ona robi to badanie raz i od razu z dawką 75 ml - nie chce mnie torturować, że najpierw dostanę 50 ml, a jeżeli coś nie wyjdzie to pójdę znowu po większą dawkę. Dziękuję...za tą wątpliwą przyjemność...brr Już mnie mdli i mi słabo na samą myśl o tym...Trzymajcie kciuki...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz