Sobotni spacer w OPN.





19 lutego 2011.
Odsłaniając rano okno w sypialni, zobaczyłam, że Pani Zima postanowiła do nas jednak jeszcze wrócić. Białe płatki śniegu tańczyły sobie radośnie za oknem, nie martwiąc się zupełnie tym, że wiele osób,w tym ja, wcale nie mają ochoty już je oglądać. Lubię zimę, ale ponieważ w tym roku nie mogę jeździć na nartach, to jakoś specjalnie nie zależy mi na tym, żeby ona u nas została na dłużej. Poza tym chyba już tęsknię za takim wiosennym, ciepłym i przyjemnych słońcem. No ale chyba przyjdzie mi jeszcze troszkę poczekać.
Razem z mężem postanowiliśmy pojechać do Ojcowa i zrobić sobie dłuuugi spacer po Ojcowskim Parku Narodowym. I wiecie co... był to świetny pomysł, szczególnie dla mnie miła alternatywa oderwania się od nauki i siedzenia w domu. Przynajmniej się dotleniłam i odpoczęłam. Widoki były bajeczne, skały wapienne przysypane delikatnym puchem śnieżnym, drewniane, stare chaty, śnieg po stopami i ta CISZA...ooo to mi było bardzo potrzebne. Spacer bardzo mnie zmęczył... niestety teraz takie dłuższe wyprawy dla mnie są bardziej wyczerpujące i na przyszłość będę wiedziała, że należy brać ze sobą jakąś przekąskę.
Wróciliśmy do domu porządnie zziębnięci i głodni, ale bardzo szczęśliwi. A na obiad przygotowałam kurczaka nadziewanego fetą i suszonymi pomidorami z pieczonymi ziemniaczkami. Mniam, palce lizać - polecam to danie, jest proste w przygotowaniu, nie wymaga wielu składników, a niebo w gębie...naprawdę.

Oto przepis - (źródło Blog Ma Cuisine)


Składniki dla 2 osób:
  • 1/3 szklanki soku z cytryny
  • 1/3 szklanki oliwy z oliwek
  • 2 piersi z kurczaka
  • 1 1/2 łyżeczki oregano
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 1 łyżeczka bazylii
  • 1/2 łyżeczki majeranku
  • 1/2 łyżeczki czosnku
  • 1/2 opakowania sera feta
  • 6 - 8 suszonych pomidorów w oleju
  • 1 łyżka oleju ze słoiczka z suszonymi pomidorami
  • 4 -6 listków świeżej bazylii
  • 4 - 6 pasków czerwonej papryki konserwowej

Sposób przygotowania:
Do miseczki dodajemy oliwę, sok z cytryny, oregano, tymianek, bazylię, majeranek, czosnek. Pierś z kurczaka myjemy, oczyszczamy i delikatnie rozbijamy przy pomocy ręki na grubość około 1 cm., a następnie marynujemy w zalewie przez około 30 minut.

W międzyczasie przygotowujemy farsz do nadziania kurczaka. Do małej miseczki dodajemy fetę pokrojoną w kostkę, posiekane listki świeżej bazylii, pokrojone suszone pomidory i olej z suszonych pomidorów. Całość dokładnie ze sobą mieszamy.

Włączamy piekarnik na 190 stopni.

Piersi z kurczaka wyjmujemy z zalewy. Nakładamy przygotowane nadzienie na środek piersi i zawijamy (do przytrzymania używamy wykałaczek). Przekładamy kurczaka do żaroodpornego naczynia. Na wierzch kładziemy 2 -3 paski czerwonej papryki konserwowej.




1 komentarz: