150 dni do wielkiego dnia!!!

25 lutego 2011.

Od dziś do wielkiego dnia narodzin naszej córeczki wg. reguły Naegelego zostało już tylko +/-150 dni. W sumie sama nie wiem, czy to dużo czy mało...w każdym razie już niedługo będzie półmetek ciąży :-). Cały czas intensywnie zastanawiamy się nad imieniem i jak na złość żadne imię żeńskie jakoś nam nie pasuje...ale jesteśmy wybredni...Mamy trzy, a może cztery opcje i pewnie któraś zostanie...Julita - Liliana - Paula - Wiktoria. Mi chyba najbardziej na dzień dzisiejszy podoba się Julitka i Lilka, a mojemu mężowi Paula...tylko jakie tu zdrobnienie znaleźć??
A Wam, które imię z tych czterech się podoba, a może żadne - zapraszam do dzielenia się spostrzeżeniami :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz