Badanie genetyczne pod kątem przezierności karkowej wyniosło u naszej dzidzi 1,3 mm - czyli wynik jest w porządku (nie powinna przekroczyć 2,5 mm). Poza tym ogólna ocena rozwoju rączek, nóżek, serca, mózgu i organów wewnętrznych też jest pozytywna, czyli można się cieszyć, że fasolka rozwija się prawidłowo, chociaż mamie daje porządnie w kość ;-).
Oczywiście nie wytrzymałam i zapytałam Panią Doktor o płeć maluszka i okazało się, że prawdopodobnie będzie...dziewucha, ale dokładnie potwierdzimy to około 20 tygodnia ciąży, bo jeszcze może coś urosnąć ;-). W sumie chciałam, żeby pierwszy był chłopczyk, no ale dziewczynka też będzie ok...byle była tylko zdrowa, bo to teraz dla nas najważniejsze. Podczas ogólnego badania USG wykonanym około miesiąc temu nasza mała fasolka to był tylko pęcherzyk, w którym tylko coś tętniło,a teraz maluch ma już kształty milimetrowego człowieka, zupełnie jak dziecko lalki Barbie. I mierzy już prawie 55mm. W ogóle maleństwo jest bardzo ruchliwe i nie chciało z nami współpracować podczas badania. Udało się zrobić tylko jedno zdjęcie 3D - zeskanuję go i wrzucę na bloga, warto zobaczyć ten naprawdę cud życia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz